Przekierowanie

Przeprowadziłem szybką ankietę wśród znajomych na temat adresu bloga. Pojawiły się informacje, że obecna nazwa jest trudna do zapamiętania. Udało się podłączyć bloga pod domenę https://zagroda.wordpress.com/. W związku ze zmianami zapraszam pod nowy adres gdzie czeka kolejny wpis o aktualnych projektach.

Bezpośredni link do nowego wpisu: https://zagroda.wordpress.com/2016/01/06/zimowe-projekty/

Wina domowe – winorośl

winorosl0Wino z winogron to produkt klasyczny, którego nie mogło zabraknąć także u nas. Winorośl w tym roku nie zmarzła i dzięki temu jesienią owoców było pod dostatkiem. Nasze wino zrobiliśmy z odmiany o ciemnych gronach (niestety nie znam nazwy). Udało się nastawić trzy pojemniki fermentacyjne z owocami: jeden 35 litrów (wypełniony na około 25 litrów) oraz dwa małe po 15 litrów  (wypełnione na około 10 litrów w każdym). Wina pracują już od połowy października więc najwyższy czas oddzielić sok od owoców.

Tym razem nie wykorzystałem fermentacji w miazdze i zrobiłem wino wg tradycyjnego podejścia czyli zebrane owoce zmiażdżyłem i po dodaniu wody, cukru i drożdży zamknąłem w wiaderkach z rurkami fermentacyjnymi na ponad miesiąc.

Proporcje użyte do wyrobu wina:

1 kg cukru – 1 litr wody (ro rozpuszczenia ckuru) – 10 litrów wina

Po zlaniu wina znad owoców i osadu, dodałem syrop cukrowy do smaku i pozostawiłem do dalszej fermentacji sam oddzielony sok.

Sprzęt oraz potrzebne składniki

  • winogron (oczyszczone owoce bez szypułek)
  • pojemnik fermentacyjny
  • rurka fermentacyjna
  • drożdże
  • cukier

Koszty

  • winogron (warto poszukać, ponieważ dużo osób oddaje żeby się nie zmarnowało albo kupić w  cenie ~ 3 zł / kg)
  • pojemnik fermentacyjny 30-35 l: ~ 20 zł (można też zrobić samemu, ja jeden pojemnik kupiłem a pozostałe dwa zrobiłem z wiaderek po produktach spożywczych)
  • rurka fermentacyjna, drożdże: 5 zł
  • cukier:  4 zł na 10 kg owoców

Czas

  • zebranie owoców (20 kg) – 2 godziny
  • oddzielenie od szypułek – 2 godziny
  • przygotowanie pojemników, miażdżenie owoców, dodanie drożdży – 30 minut
  • oddzielenie owoców od soku po fermentacji wstępnej – 1 godzina

Przyjmując, że chcemy zrobić wino w jednym pojemniku (35 l) musimy wydać około 100 zł i poświęcić 6 godzin (4 godziny w przypadku owoców kupionych).

Teraz najtrudniejsza część całego procesu – czekanie. W przypadku wina porzeczkowego nie ma takiego problemu (jest ono dobre już po 3 miesiącach). Tym razem trzeba poczekać  trochę dłużej…

Przygotowania

drzewo2.resizedWszystkie ostatnie działania to przygotowania do zimy. Robimy porządki w tunelu foliowym i ogrodzie. Sprzątamy pod wiatę drzewo, które pociąłem i połupałem na mniejsze kawałki latem. Po ułożeniu wyszło ~ 24 m3 więc powinno starczyć na 1,5 zimy.

grzadki.resizeddzrzewo1.resized

drzewo0.resized

Pomidory musieliśmy oberwać trzy tygodnie temu do skrzynek bo pierwsze przymrozki zmroziły liście na krzakach. Zostaliśmy z 5 skrzynkami zielonych pomidorów, które teraz powoli dochodzą. Daleko im do smaku pomidorów dojrzewających w słońcu ale to i tak dużo lepszy smak niż te kupowane w sklepie.pomidory.resized

Przymrozki zaczynają pojawiać się regularnie więc korzystając z wolnej przestrzeni w tunelu foliowym przeniosłem tam przepiórki. Pomysł najwyraźniej bardzo się ptakom spodobał bo szaleją w resztkach warzyw, korzystając z wolnej przestrzeni. Niestety temperatura jest już za niska (w dodatku pierzą się intensywnie) żeby liczyć na swoje jajka.

przepiorki3.resized przepiorki1.resized przepiorki0.resized

Zebrałem też ostatnie warzywa, które zostały w  ziemi: buraczki, marchewkę, seler, szpinak oraz dynie, które niestety nie udały się w tym roku (albo sprzedano mi dynię ozdobną 🙂 ). Zapasów z tego nie zrobimy ale w sezonie byliśmy ze swoimi warzywami na bieżąco więc jestem zadowolony. Teraz jest także ostatni dzwonek żeby wysiać szpinak na wiosenny zbiór oraz czosnek.

warzywa.resized

Sok z czarnego bzu

czarny_bezCzarny bez już dojrzał i można zacząć robić z niego przetwory. Pierwszy produkt w tym roku to sok. Przerobione owoce czarnego bzu to nieoceniona pomoc w jesiennych przeziębieniach i walce z kaszlem. Dodatkowo pomaga w oczyszczaniu organizmu a także wzmacnia osłabiony organizm. My stosujemy jako dodatek do herbaty oraz do rozcieńczania z wodą. Etapy produkcji soku są następujące:

  • zebranie kiści z owocami (2 godziny)
  • oddzielenie kiści od owoców (2 godziny x 3 osoby)
  • mycie i zasypanie cukrem (najlepiej przełożenie owoców cukrem) (30 minut)
  • przeciskanie przez gazę po 3 dnia „leżakowania” w słoikach z cukrem (1 godzina)
  • gotowanie soku w butelkach lub słoikach (bardzo ważny element bo owoce z czarnego bzu zawierają substancje trującą (sambunigrynę) która ulega rozkładowi  dopiero podczas gotowania) (2 godziny)

Najbardziej żmudną pracą jest oddzielenie owoców od kiści. To jest czasochłonne zajęcie, które w dodatku wymaga precyzji. Później jest łatwiej. Owoce przesypane cukrem zostawiamy w szklanych pojemnikach (3-5 litowe są idealne) i pozwalamy na wydzielanie się soku z owoców. Ten proces powinien trwać 2-3 dni. Po przeciśnięciu owoców przez gazę, otrzymany sok zagotowujemy i rozlewamy do butelek.

Żeby otrzymać 5 litrów sok trzeba zebrać około 15 kg owoców.

Czas potrzebny na przyrządzenie soku to łącznie  około 8-10 godzin.

Jedyny produkt jaki trzeba kupić to cukier, w naszym przepisie wyszło 3 kg na 5 litrów soku.

Jak zawsze należy pamiętać o zbieraniu owoców z dala od dróg uczęszczanych przez pojazdy spalinowe.

Poniżej owoce podczas „pobytu” w słoikach oraz gotowy sok.

czarny_bez_sok1

czarny_bez_sok2UWAGA: jeszcze raz przypominam o konieczności przegotowania soku lub zebranych owoców przed spożyciem z uwagi na trujące substancje w owocach.

Mielonka stęszycka

mielonka1Postanowiłem rozszerzyć gamę przetworów o mięso mielone gotowane w słoikach. Kupne szynki i kiełbasy prawie zawsze posiadają dużo dodatków, które nie koniecznie chciałbym jeść a tym bardziej dać rodzinie. To był impuls, żeby zrobić mielonkę domowego wyboru. Przepisów jest tyle ile autorów. Ja przeczytałem kilka i stworzyłem swoją kompozycję.  Składniki:

  • 1 kg łopatki wieprzowej bez kości
  • 1 kg boczku
  • 0,6 kg słoniny
  • 3 ząbki czosnku
  • przyprawy: sól (łyżka stołowa), pieprz (łyżka stołowa), majeranek (łyżka stołowa)

Proces wytworzenie jest prosty i szybki:

  • kupujemy mięso (o tym będzie jeszcze za chwilę)
  • mielimy w maszynce do mięsa na średnich oczkach
  • mieszamy z dodatkiem przypraw i wyciśniętego czosnku
  • kładziemy do słoików
  • gotujemy (pierwszego dnia 1,5 godziny, drugiego godzinę)

Słoiki w garnku zalewny wodą do ich 3/4 wysokości. My pierwszego dnia gotujemy 1.5 godziny po czym zostawiamy garnek ze słoikami na kuchence do ostygnięcia i drugiego dnia rano proces powtarzamy. Podana ilość mięsa starcza na 6 słoików po 400 ml.

Było to moje drugie podejście, pierwsza próba też się udała ale nie było tak smacznie jak teraz. Powodem był brak słoniny w wersji pierwszej przez co mielonka wyszła trochę sucha. Teraz wyszła bardzo dobra i w kolejnej wersji już nic nie będę poprawiał.

Minusem tego rozwiązania jest kupne mięso, które zostało wyprodukowane przez zwierzęta karmione paszami oraz innymi dodatkami powodującymi szybki przyrost masy. W modelu idealnym dobrze byłoby mięso kupić od lokalnego rolnika albo wyhodować sobie samemu. Wiosną wprowadzę do naszej zagrody króliki mięsne więc może właśnie mięso z królika będzie podstawą do wyrobu podobnych produktów.

Koszty:

  • 1kg łopatki + 1kg boczku + 0.6 kg słoniny – 30 zł

Czas:

  •  Zmielenie w maszynce elektrycznej – 30 minut
  • Gotowanie: (1 x 1.5 + 1 x 1) godziny – 2.5 godziny

Poniżej zdjęcia z poszczególnych etapów:  mielonka1mielonka2mielonka3mielonka4mielonka0Warzywa powoli się kończą. Na placu boju zostały już tylko pomidory, szpinak i jarmuż. Pomidorów jest jednak tyle w tym roku, że raczej nie zdążymy zjeść ich przed przymrozkami.

warzywa

pomidory

Sadzenie malin

IMG_20150906_175504.resizedKilka dni temu w naszych okolicach miała miejsce wystawa rolno-przemysłowa na której wystawiało się wielu sadowników. To dobra okazja do kupna sadzonek  drzew i  krzewów bo można porównać produkty wielu wystawców w jednym miejscu. Postanowiliśmy kupić maliny odmiany „Polka”. Jest to malina wieloletnia, którą co roku na jesień ścina się zostawiając tylko krótki odrost nad korzeniem. Młodsze pokolenie będzie się cieszyło bo nic nie smakuje tak dobrze jak owoce zrywane bezpośrednio z krzaczka. Ja też będę miał powody do zadowolenia i satysfakcji bo jest to bezcenny widok na który czekam cały sezon. Sadzenie malin odbyło się według schematu: dwa otwory w ziemi, podłoże z obornika oraz darń wymieszana z ziemią na górę.

Podsumowanie:

Czas jaki poświęciłem na kupienie i wsadzenie 6 sadzonek:

  • kupno sadzonek: 15 minut (internet) lub wycieczka na pobliski targ (1-2 godziny)
  • wykopanie dołu w ziemi, nałożenie obornika oraz zasypanie (30 minut)
  • jeśli nie masz nawozu można kupić od najbliższego gospodarza który trzyma zwierzęta (tutaj czas jest mocno zależny od odległości do pokonania, sam załadunek obornika na przyczepkę samochodową to czas około 30 minut)

Cena:

  • malina odmiana „Polska” – 8 zł / sztuka (województwo łódzkie)

maliny1 maliny2 maliny3 maliny4

IMG_20150906_175504.resized

Wina domowe

wino3Przyszedł czas na nastawienie domowych win na bazie dostępnych owoców. W tym czasie jest wiele opcji do wyboru bo owoce są łatwo dostępne i stosunkowo tanie (często za darmo).  My wybraliśmy na pierwszą turę dwa: porzeczkowe oraz wiśniowo-porzeczkowe.

Przepisów na wina jest bardzo dużo ja zdecydowałem się na nastawienie wina ze wstępną fermentacja w miazdze.  Technika polega na rozgnieceniu owoców w pojemniku,  dodaniu drożdży oraz niewielkiej ilości wody i odstawieniu na 2-3 dni. W tym czasie owoce fermentują oraz stają się podatne na wyciskanie z nich soku. W ciągu tych kilku dni zalecane jest mieszanie owoców (najlepiej kilka razy w ciągu dnia). Ja wstępną fermentację robię we wiadrze lub pojemniku fermentacyjnym przykrytym gazą. Opisywana technika pozwala na oddzielenie rozdrobnionych części owoców już na wstępnym etapie fermentacji dzięki czemu późniejsze ściąganie wina znad osadu jest o wiele łatwiejsze (mniej pracy przy wyciąganiu owoców z pojemnika fermentacyjnego lub balona).

Orientacyjne składniki na wino porzeczkowe (na 20 litrów wina):

  • 10 kg porzeczek (5 kg porzeczki czarnej i 5 kg porzeczki czerwonej)
  • 10 l wody
  • 6 kg cukru
  • drożdze
  • pożywka

Wino wiśniowe (składniki na 10 litrów wina):

  • 7 kg wiśni
  • 5 litrów wody
  • 3 kg cukru
  • drożdże
  • pożywka

Składniki oraz proporcje dobrane na podstawie przepisów ze stron:

Orientacyjny czas jaki trzeba wygospodarować na przygotowanie win.

Wino porzeczkowe:

  1. zakup/dojazd na zbiór porzeczek – zależne od odległości od targu/sadu – 1 godzina
  2. lub zbiór z krzaków – 3 godziny
  3. obranie porzeczek z szypułek (10 kg) – 2 godziny
  4.  umycie i rozgniecenie owoców przed fermentacją wstępną – 15 minut
  5. odcedzenie owoców przed fermentacją właściwą – 30 minut (polecam sito do wyławiania owoców i gazę do wyciskania soku)
  6. zmywanie – 15 minut

Wino wiśniowo-porzeczkowe (różnica jest tylko w pozycjach 2 i 3, pozostałe czynności bez zmian)

  1. zakup/dojazd na zbiór wiśni – zależne od odległości od targu/sadu – 1 godzina
  2. lub zbiór z drzewa – 1.5 godziny
  3. wydrylowanie wiśni – 2 godziny

Razem (czas):

  • wino porzeczkowe: 4 godzin (owoce kupione), 6 godzin (owoce zbierane)
  • wino porzeczkowo-wiśniowe: 2.5 godziny (owoce kupione), 5.5 godziny (owoce zbierane)

Razem (koszty):

  • pojemnik fermentacyjny 20 l – 20-30 zł
  • porzeczki (10kg) – 35 zł
  • drożdże i pożywka  – 5 zł

Zdjęcia z placu boju:

wino3
Świeże porzeczki
wino2
Porzeczki po zebraniu rozdrobnionych owoców (pojemnik biały) oraz wiśnie w trakcie fermentacji (zielone wiadro)
Porzeczki po dwóch dniach fermentowania
Porzeczki po dwóch dniach fermentowania